| Jeszcze cię zwiedzę... (brzmi jakoś dwuznacznie) |
| Tam też trzeba wleźć... |
| ...ale na pewno nie tędy. |
| Czas na zabawę w kreta |
| Ach, te pruskie sklepienia. |
| Muszę kupić kalosze... |
| Ooo! Schody! Lubię schody |
| Prawie jak pisemne zaproszenie. |
| Dobrze, że nie mam klaustrofobii. |
| Panorama placu działań. |
| Długi czas naświetlania - me gusta |
| Legendarny "Lazuryt" |
| Drużyna "A" |
| Skrzynia w piwnicy |
| Tarasy |
| "Strzelnica" |
| Let's go! |
| Ramka na zdjęcie |
| W tle wieża o telekomunikacyjna |
| Jaki to styl architektoniczny? |
| Skojarzenia z bunkrem przeciwatomowym są czysto przypadkowe |
| Północna ściana |
| Pokoje |
| Samotne krzesło pod ścianą |
| Recepcja? |
| Najtańszy pokój |
| Zejście do piwnic |
| Kolejne krzesło |
| Przytulnie... |
| Lustereczko powiedz przecie - kto jest najlepszym urbexerem na świecie? |
| Krypta |
| Zachodnia nawa - widok z zewnątrz |
| Widok z wnętrza |
| Świetlik |
| Wcześniej była tam stalowa brama |
| Rozeta nad wejściem |
| Data budowy |
| Wschodnia nawa |
| Nikt z nas nie ma takich śladów... |
| Resztki stolików |
| Dal tego miejsca czas się zatrzymał dawno temu |
| Silnik elektryczny |
| Skojarzenia z piecem krematoryjnym są czysto przypadkowe |
| Stół w warsztacie |
| Szafka na narzędzia |
| Czy ktoś może wie, co to za urządzenie? |
| Piec w kotłowni był imponujących rozmiarów |
| Za tymi drzwiami czekała na nas czworonożna niespodzianka |
| Tylna klapa otwarta - silnik suszy się po lekkim zalaniu wodą. "O jedną kałużę za daleko." |
![]() | |
| Nowy towarzysz |
![]() |
| Jeszcze kilka kroków i dowiemy się, co jest w środku |
| Co znajdziemy za rogiem? |
| Zanim wejdziesz, sprawdź co jest w środku |
| Ośrodek w zimowej szacie |
| Ławeczka i widok na jezioro |
| Opadające płatki śniegu |
| Nadzieja |
| Plamy rdzy, niczym kolonie bakterii |
| Łuszczyca |
![]() |
| Tajemniczy mechanizm |
| Taras przed ośrodkiem |
| Czajniczek |
| Drewniany stolik na tarasie |
| Łódź porzucona w zaroślach |
| Październik 2012 |
![]() |
| Czerwiec 2012 |
| "Meble ogrodowe" |
| Ławeczki wokół ogniska |
| Ręczna pompa - możliwe, że jeszcze działa |
| Gnijący stołek, znaleziony tuż przy stercie śmieci |
| Komu to przeszkadzało? |
| Pełen serwis |
| Ciężko wyobrazić sobie to pole pełne namiotów |
| Ten stolik jeszcze się uchował |
| Dawny stolik i ławki |
| Czy to zaproszenie? |
| Ciekawa poświata |
| Z tą klamką jest coś nie tak |
| Bramka to nie drzwi, ale pełni podobną funkcję |
| W środku nic, poza starym workiem z cementem |
| Wóz Drzymały |
| Resztki ogrodzenia |
| Niedługo nie będzie po tym śladu |
| Mury są bardziej rozmowne, niż próchniejące drewno |
| "Aleja imienia Mnóstwa Posągów" - z jakiego filmu ten cytat? |
| Blizna |
| Swoją drogą, to ciekawe dokąd prowadzi ta linia? |
| Nie - to nie jest okno |
| Scena walki natury z cywilizacją |
| "Koniec żartów, panowie, zaczynają się schody." Antoine Charles Louis de Lasalle (1775 - 1809) |
| Daleka droga przed nami |
![]() |
| Czy i przez ten komin przejdzie Św. Mikołaj? |
![]() |
| Ooops... I did it again! |
| Ciężko stwierdzić ile pięter by się spadało, gdyby wpaść w tę dziurę |
| Czyżby o jeden krok za daleko? |
| Stairway to heaven? Looks more like hell |
| Ma ktoś ochotę na pieczone żeberka? |
| Tylko nie patrz w dół |
| Gdyby nie ten komin, to można by pomyśleć, że to zgliszcza katedry |
| Take only pictures, leave only footprints |
| Piła do drewna, znaleziona w szafce, tuż obok listy nazwisk i adresów |
| Maska ochronna |
| Szufla |
| Miotła czarownicy |
| "Tuż obok zieje dziura w podłodze, przez którą dokładnie widać śmieci po "dzikich lokatorach" budynku." |
| "Bóg cię widzi", ale tynk już zaczął odpadać |
| "Oko spogląda na nas przestraszone, zdumione." |
| "Gruz wokół zdążył już obrosnąć chwastami." |
| No pie for you But why? |
| Art Gallery |
| Autoportret? |
Czyżby Buka z "Muminków" zawędrowała aż tutaj? |
| Krajobraz po bitwie |
![]() |
| Pusty oczodół |
| "Nieupoważnionym wstęp wzbroniony" |
![]() |
| Okno w pracowni? |
![]() |
| Pokój z widokiem na las |
| Z trochę innej perspektywy |
![]() |
| Czas nie oszczędza niczego |
| Jedyne wejście |
| Zgadnijcie, co est za tymi drzwiami? |
| Filiżanka |
| Szkielet strawionej pożarem hali produkcyjnej |
| Kiedyś był to jeden z większych zakładów przemysłowych w okolicy. Kiedyś... |
![]() |
| Solidna, stalowa siatka, dalej betonowy mur. Po co to wszystko, skoro brama i tak otwarta? |
![]() |
| Prawie jak "Domek na kurzej nóżce" |












przyznaję - atrakcyjnie pokazana "szarzyzna" ....zwłaszcza ta przełamana kolorem. Świetny pomysł, by dać odopcząć oczom
OdpowiedzUsuń